Sponsor Strategiczny Brieftauben.pl

WG Kuźnica 2013

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 32
  1. #21
    Być może za krótki okres pomiędzy kuracją a parowaniem,Adam,wiem że jesteś fachowiec-to komplement,ale masa hodowców przeprowadza kuracje na tricho przed parowaniem,sam tak robie i niezdażyło mi sie żeby taki procent jaj było czystych,a co wtedy jak sie ptaki równo nie poniosą?wtedy może być już za późno.

  2. #22
    Felek na pewno był to za krótki okres. Ale dam wam przykład ze w tej chwili nie przeprowadzałem żadnej kuracji w golebniku rozplodowym chemia. obecnie jest tam parę młodych 2-tygodniowych w tym wieku gdyby było coś maluchy zle by się chowały a tak nie jest. Dodam tylko ze rozplod jak i lotowe przez 14dni dostawały dobry zakwasza z i wyciąg z oregano
    Ostatnio edytowane przez adamz ; 23-01-13 o 01:00

  3. #23
    witam!Felek Kiepski dobrze prawi,ronidazol,to nie antybiotyk,takze niezaplodnione jajka,to nie skutek podania ronidazolu krotko przed parowaniem golebi.
    adamz,przyklad ktory podales,to wedlog mnie normalny przyklad,jakbys teraz juz o tej porze roku zima(snieg,minusowe temp.) mial dzume na golebniku rozplodowym,to bylo by bardzo niedobrze,a to ze przez 14 dni podawales zakwaszacz,i wyciag z oregano,napewno cudow nie zdzialalo,poprostu golebie miales zdrowe,i tak tez wygladaja ich mlode.ale co ja tam bede pisal,kazdy przeciez w cos wierzy,pozdrawiam.

  4. #24
    Gaby co antybiotyk ma wspólnego z lekiem przeciwko pierwotnikom. Leki typu ronidazol i metronidazol zaburzają ruchliwosc plemników u samców. Zrób kuracje 14dni przed parowaniem przez 7 dni i wtedy mozemy pogadac. Druga sprawa zakwaszanie zakwaszaczem nie octem bo to nie jest zakwaszacz minimalizuje rozwój pierwotniaków w wolu inna sprawa ma się do hexamiti bytujacych w jelicie golebi.
    Ostatnio edytowane przez adamz ; 25-01-13 o 08:23

  5. #25
    Albo jest jeszcze inna przyczyna nie zapłodnionych jaj pewnie salcia i pewnie ja miały bo na 14-locie 3dniowym dały ciała i nie złapałem serii spadając na 6-miejsce w oddzale.

  6. #26
    Cytat Zamieszczone przez adamz Zobacz posta
    Gaby co antybiotyk ma wspólnego z lekiem przeciwko pierwotnikom. Leki typu ronidazol i metronidazol zaburzają ruchliwosc plemników u samców. Zrób kuracje 14dni przed parowaniem przez 7 dni i wtedy mozemy pogadac. Druga sprawa zakwaszanie zakwaszaczem nie octem bo to nie jest zakwaszacz minimalizuje rozwój pierwotniaków w wolu inna sprawa ma się do hexamiti bytujacych w jelicie golebi.
    Od dawna nie używam octu. Dla mnie to jest kiepski środek, może lata temu gdy nie było nic innego to się nadawało. Zakwaszacze z mieszaniną kwasów organicznych to całkiem inna bajka. Osobiście używam Avidress plus lub 4-Acid z hap labs. Głównie chodzi o to, aby obniżyć PH wody którą piją. Bakterie rozwijają się najlepiej w zasodowym środowisku czyli tak jak nasza woda około 7 PH. Gdy zakwaszaczem zjedziemy na 4-6 PH minimalizuje życie pierwotniaka.

    Nigdy nie miałem żadnych zachorowań zimą, w dodatku u mnie wloty otwarte, siatka z przodu i teraz jest czas patogeny mrozić. Ale tez czas na oczyszczanie, krwi, wątroby, jelit. Jedni dają marchew inni produkty dla gołębi. Każda droga dobra która prowadzi do celu -> wyniku zadowalającego hodowcę

  7. #27
    czesc!adamz troche chyba zle zrozumiales moja wypowiedz,co ma wspolnego antybiotyk z ronidazolem?ano nic,dlatego napisalem ze jakbys zrobil kuracje antybiotykiem,na 14 dni przed parowaniem,to w 100% bedziesz mial duzo nie zaplodnionych jajek,ale ronidazol to nie antybiotyk.
    popatrz co napisal wyzej Felek Kiepski
    cyt:
    "ale masa hodowców przeprowadza kuracje na tricho przed parowaniem,sam tak robie i niezdażyło mi sie żeby taki procent jaj było czystych"

    Ja tez tak kiedys robilem i nie tez nie mialem nigdy takiej ilosci nie zaplodnionych jajek,takze nie musimy dalej o niczym gadac,bo Felek to juz napisal(jego cytat) i ja tez to praktykowalem,i nie bylo problemu z duza iloscia niezaplodnionych jajek,takze to nie jest wina ronidazolu.
    co do zakwaszaczy,i innych cudow,to tez kazdy wierzy w co wierzy,ale nikt mi nie powie jak ktos ma juz w duzym stopniu zaawnasowne tricho,ze poda przez 14 dni zakwaszacz z oregano,i ma golebie znowu czyste,takze pisales ze masz 2 mlode i sa calkiem zdrowe,bo jak ci odpowiedzialem ich rodzice byly i sa zdrowe,i nic nie przekazaly dalej mlodym,a nie ze podales przez 14 dni zakwaszacz z oregano i to im pomoglo,ze mlode sa zupelnie zdrowe,ale zreszta jak juz pisalem kazdy w cos wierzy.

    co do twojego 14 lotu zeszlego sezonu gdzie piszesz ze nie zlapales seri,bo chyba mialy salmonelloze,to ja bym powiedzial ze napewno to nie byla salmonelloza,a czemu?
    piszesz ze spadles na 6 miejsce i tak zakonczyles sezon,gratulacje!!!!
    to wedlug mnie jestes czolowym hodowca,a czolowy hodowca nie jest czolowym hodowca z przypadku,i powinien widziec czy cos dolega moim ptakom,czy trzeba interweniowac,czy wogole lepiej nie koszowac,takze dziwie sie troche,ze miales podejzenia salmonellozy u swoich golebi(bo napisales" pewnie salcia,i pewnie ja mialy"),a mimo to je koszowales,takze dla mnie to nie byla salmonelloza,bo jakby byla to ona,i mieliscie 3 dniowy lot(czyli bardzo ciezki),to malo ktor by pworocil do domu,(golebie chore na salmonelloze x ciezki 3 dniowy lot),jaki tego moze byc wynik?ano taki jak juz pisalem,chyba malo ktory poworcil by do domu.
    nie jestem jakis tam wetem,ze musialem to napisac,ale poprostu praktyka robi swoje.wedlog mnie niepowodzeniem tego 14 lotu byl poprostu ciezki lot,i z takich lotow przewarznie ci dobrze bija,co w sezonie czesto bez seri z kazdego prawie lotu ida,ale juz po sezonie,i trzeba sie koncentrowac nad nowym,pozdrawiam.

  8. #28
    Gaby ja tak trochę ironicznie z ta salcia napisalm. Nic nie miały. To prawda wtedy bili i mieli dużo golebi ci co w całym sezonie nie bili ich za duzo

  9. #29
    witam!admaz z mojej strony o.k nie bylo tematu,pozdrawiam.

  10. #30
    http://translate.google.pl/translate...6tbo%3Dd%26rls zauwazyłem ze Firma DAC ronidazol 10% ma w takich opakowaniach, spotkałem ten prdukt Ronidazol S 10% w pudełkach z zółta etykieta . Prawdo podobnie moze to byc podróbka tak samo jak swego czasu mozna było spotkac Ronidazol S 10% z Tollisana, a ta firma nigdy nie produkowała i nie produkuje takiego produktu

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •